Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 maja 2014

Gdzie się podziało menu z aplikacjami Chrome?

Już dłuższy czas temu Google wprowadziło do swojej przeglądarki mini aplikację służącą do odpalania innych aplikacji i rozszerzeń zainstalowanych przez nas w środowisku przeglądarki Chrome. Mi osobiście pomysł ten bardzo się spodobał, dlatego kiedy odebrałem już służbowego laptopa (Windows 8.1), zaraz po instalacji Chrome chciałem wyciągnąć ów programik na pasek zadań. Niestety przeglądarka "nie zaproponowała" mi skorzystania z dobrodziejstw tego podręcznego menu, więc zacząłem szukać go w jej ustawieniach, w menu start windowsa, w folderze przeglądarki na dysku... i niestety nic. W końcu udało mi się dojść do tego, gdzie Google upchnęło swoje menu z aplikacjami, tak więc jeżeli Wy także macie z tym problem, zapraszam do poniższego poradnika.

1. Odnajdujemy w eksploratorze Windows ścieżkę instalacji przeglądarki. Domyślnie dla systemów Windows 7 i nowszych będzie to "C:\Program Files (x86)\Google\Chrome\Application\chrome.exe". Jeśli tam nie ma u Was Chrome'a, to wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszy na skrót do tej aplikacji i wybrać Właściwości. W polu Element docelowy będzie się znajdować potrzebna nam ścieżka.

2. Jeśli mamy już scieżkę, przystępujemy do właściwych czynności. Na pulpicie klikamy prawym przyciskiem myszy i wybieramy Nowy -> Skrót. W polu które się pojawi wklejamy ścieżkę z punktu wyżej, stawiamy spację i doklejamy po niej tekst --show-app-list. Całość powinna wyglądać tak: "C:\Program Files (x86)\Google\Chrome\Application\chrome.exe" --show-app-list.

Uwaga! Bardzo ważne jest zachowanie cudzysłowów (" ") w ścieżce, bez tego całość nie będzie działać.

Następnie nadajemy nazwę naszemu skrótowi, np. Menu aplikacji chrome i klikamy Zakończ.

3. Teraz wystarczy wybrać właściwą ikonę. W tym klikamy prawym przyciskiem na nowo utworzony skrót i wybieramy Właściwości -> Zmień ikonę i wybieramy tą, która nam pasuje. Teraz gotowy skrót możemy przypiąć do paska zadań lub umieścić gdzie nam się podoba.

Mam nadzieję, że ten miniaturowy poradnik pomoże ludziom, którym tak jak mi udało się zgubić Menu z aplikacjami w Chrome.

Swoją drogą, na stacjonarce z Win 7 przeglądarka zawsze sama proponowała mi skorzystanie z tego rozwiązania. Może jest to po prostu wina nowego systemu od Microsoftu.

czwartek, 24 kwietnia 2014

IFTTT - jak zautomatyzować sobie życie w internecie

IFTTT - If This Then That - Jeśli to to tamto. W języku angielskim mimo wszystko brzmi to nieco lepiej jednak tak samo dobrze oddaje istotę aplikacji, czy raczej usługi internetowej, o której mam zamiar dzisiaj napisać. IFTTT pozwala nam na tworzenie instrukcji warunkowych łączących ze sobą różne serwisy społecznościowe, informacyjne a także mobilne urządzenia (aktualnie tylko dla iOS oraz Androida).

Najprościej będzie to oczywiście wytłumaczyć na przykładzie: 

Przykład 1. Załóżmy, że posiadamy konta na Dropboxie i Instagramie. Wrzucamy dużo zdjęć na Instagram i chcielibyśmy mieć w zanadrzu jakąś kopię zapasową czy po prostu miejsce, gdzie będziemy mogli je obejrzeć bez wchodzenia do aplikacji. Nie muszę chyba mówić, że mozolne kopiowanie fotografii w kilka miejsc będzie dość żmudną i nudną czynnością. Tutaj z pomocą przychodzi nam IFTTT w którym z łatwością ustawimy sobie instrukcję Jeśli wrzucę zdjęcie na Instagram to automatycznie będzie ono zachowane w określonym folderze Dropbox.

środa, 23 kwietnia 2014

Thethering w Adobe Lightroom - podglądaj wykonywane zdjęcia na bieżąco, na dużym ekranie

Adobe Photoshop Lightroom to kombajn, którego żadnemu amatorowi fotografii nie trzeba chyba przedstawiać. Pozwala na katalogowanie zdjęć, przypisywanie im tagów, organizowanie w kolekcje zwykłe i tzw. inteligentne. Przede wszystkim jednak jest to dla mnie świetna wywoływarka RAWów, która w dodatku doczekała się ostatnio swojej wersji mobilnej, o czym pisałem tutaj. Dzisiaj chciałem jednak powiedzieć o jednej z funkcji, którą nie wszyscy muszą znać. Mowa oczywiście o tytułowym thetheringu.